UWAGA: Całkowita rezerwacja lokalu

W trzy kolejne niedziele majowe - 6.05, 13.05 i 20.05 Warownia będzie nieczynna.

GODZINY OTWARCIA RESTAURACJI PN-PT: 12.00 - 21.00
SOB-ND: 11.00 - 21.00

Warownia
Pszczyńskich Rycerzy

Zamek, imprezy, restauracja

Oceń imprezę
Brak oceny

Rycerska to rzecz

2014-07-19/20

W weekend 19-20 lipca, zorganizowaliśmy najprawdziwszy turniej rycerski w Pszczynie! Zjechały się do nas bractwa rycerskie z wszelakich krain, by stoczyć heroiczną walkę. Rekonstrukcje bitw na Śląsku wypadły wprost spektakularnie! Oprócz pokazów, nasza pszczyńska restauracja przygotowała mnóstwo atrakcji dla dzieci i dorosłych – animacje, pasowanie na rycerza, konkursy z nagrodami czy przejażdżki na koniu. Na dzieci czekał tradycyjnie plac zabaw przy restauracji oraz zajęcia plastyczne. Całe wydarzenie odbywało się w plenerze w Pszczynie, gdzie organizujemy duże imprezy plenerowe (pikniki rodzinne, imprezy firmowe, koncerty, wesela w plenerze). Na stołach prym wiodły dania z grilla – wołowina i wieprzowina w najróżniejszych postaciach oraz kuchnia śląska. Jak dokładnie przebiegał tegoroczny turniej rycerski w Pszczynie, zobaczycie poniżej. Nie zapomnijcie również sprawdzić kalendarium imprez plenerowych na Śląsku lato 2014!


Gdy w sobotę rano Włodarz Warowni Bramę Walecznych uchylił, jego oczom ukazał się nie lada widok...Na Polu Bitewnym obóz rycerski stał, a wszędzie krzątali się rycerze oraz białogłowy. Przetarł Włodarz oczy, podrapał się po głowie i nagle zaświtało! Przecież to dzisiaj - Rycerska to rzecz, czyli pierwszy turniej rycerski w Warowni Pszczyńskich Rycerzy! Zaraz to zwołał swych poddanych i rozdysponował, co kto ma robić. I tak dworzanie tańce pokazywali i chętnych uczyli, a także scenki o smoku, damach i rycerzach odgrywali. Koń imieniem Gandi każdego chętnego na swym grzbiecie przewoził, a sowy w tym czasie ciekawie spoglądały na gości. Mali rycerze i księżniczki, po przejściu szkół pazia, giermka i rycerza, pasowani zostawali. Księżna na tronie zasiadła i pozwalała najmłodszym swego rycerza pokonywać co rusz. Po podgrodziu co chwila jedyny w swoim rodzaju warowny koń z młodym jeźdźcem jechał. Nawet Warowniś gdzieś przemykał i z wszystkimi się witał.

Na Polu Bitewnym natomiast wielki turniej się rozgrywał. Łucznicy, rycerze…walki takie, że aż strach na samą myśl bierze! Wszyscy jednak szczęśliwie całe dwa dni turniejowe przetrwali, a kto nie dotarł, tego za rok zapraszamy!


Najnowsze galerie imprez


‹ zobacz wszystkie galerie imprez